co myślę po
Blog > Komentarze do wpisu

Dziecko piasku, Tahar Ben Jelloun

Dziękując wydawnictwu Karakter za polskie przekłady zagranicznych pisarzy, które pewnie nie ukazałaby się nigdy w żadnym innym wydawnictwie pragnę podkreślić, że tym razem udało im się nie wyjawić całego przekazu tekstu na okładkach.  Dziecko piasku opowiada historię rodziny, a potem skupia się na jednym z jej członków, którym jest dziewczynka, ósma córka Hadżdży, wychowana jak chłopiec. Ponieważ klęska samych córek była zbyt trudna do zniesienia Hadżdża neguje płeć noworodka i postanawia wbrew naturze, uczynić z niego chłopca, swojego następcę. Dziecko początkowo, tak jak chce tradycja wychowywane głównie przez matkę, po kilku latach przechodzi pod opiekę ojca. Właściwie wszystko toczy się bardzo dobrze aż do momentu kiedy ojciec słabnie i powoli wiek każe mu wycofywać się z życia, a najmłodsze dziecko zaczyna dojrzewać nie tylko fizycznie ale także psychicznie. Uwolniony spod despotycznej władzy młody Ahmed zaczyna coraz dotkliwiej odczuwać swoją odmienność.Trzeba zaznaczyć, że prawdziwa płeć Ahmeda utrzymywana jest w tajemnicy nawet przed jego młodszymi siostrami, które przekonane o tym, że mają brata, zaczynają mu usługiwać i bać się go, tak jak dawniej ojca.

Dzięki wielogłosowej narracji mamy możliwość śledzenia różnych wersji jego dalszych losów. Choć książkę czyta się dość dobrze, bo i tematyka przykuwająca uwagę, to nie jest to najłatwiejsza lektura. Wymaga skupienia uwagi, głosy wielu narratorów przeplatają się w jednym rozdziale. Jest to także jeden z elementów decydujących o nastroju i charakterze książki. Chaos, nieuporządkowanie, sprzeczne doniesienia tak, jak doświadczenia głównego bohatera.

Na początku czytając Dziecko piasku miałam wrażenie, że jest to dobry materiał dla całego zagadnienia gender. O tym kim jesteśmy i jacy jesteśmy decyduje wychowanie, wzorce przekazane przez rodzinę i społeczeństwo, zwyczaje i kulturę, w której wzrastamy. Płeć jako element nabyty,a nie wrodzony. Ahmed po śmierci ojca zaczyna mieć coraz większe problemy ze zdefiniowaniem swojej tożsamości i stosunkiem do samego siebie. Może być przykładem antybohatera, antytezą herosa, tak przecież modnego i często ponawianego elementu arabskich opowieści. Jego kobiece uczucia, pragnienia, także cielesne zaczynają coraz bardziej dawać o sobie znać. Jest jednak wychowany i przygotowany do roli mężczyzny, twardego, decydującego i wymagającego osobnika, a nie uległej i posłusznej kobiety, której główną życiową rolą jest spełnianie zachcianek mężczyzny i usługiwanie mu. Zdaje sobie sprawę ze swojej sytuacji i wie, także ze względu na tajemnicę dotyczącą jego płci, że nie może i nie ma szans na życie jako kobieta.

O dalszych losach Ahmeda dowiadujemy się z kilku źródeł, kilku opowieści, z których jedna sięga aż Buenos Aires. Tak daleko trzeba uciec by móc odnaleźć siebie. Czy Ahmedowi się to udało, tego się nie dowiadujemy. Kontynuacja jego losów opowiedziana jest w Świętej nocy. Jednak Dziecko piasku można czytać jako  pełnowartościową całość, która niesie ze sobą mnóstwo treści wynikającej nie tylko z konserwatywnych zwyczajów islamu, a przykład Ahmeda jest tylko pretekstem do snucia domysłów i hipotez na temat tożsamości jednostki, przekraczaniu granic i świadomym życiu, ciężarze odpowiedzialności. Interpretowanie tej problematyki wyłącznie jako gender czy trudnościami związanymi z islamem byłoby zbytnim uproszczeniem i spłyceniem przekazu.

 

Tahar Ben Jelloun Dziecko piasku tłum. Jacek Giszczak, 206 str. wydawnictwo Karatakter 2013 r.

wtorek, 10 lutego 2015, czytulinka

Polecane wpisy